Jestem

, dzień był świetny i na dodatek jeszcze się nie skończył. Prezenty wspaniałe i jestem bardzo zadowolona. Niespodziewanie I. przywiozła teściową co było super niespodzianką hihi, wszyscy się ucieszyliśmy.
Od X dostałam cudną torebkę, którą sobie wybrałam 3 tygodnie temu i X całe 3 tygodnie woził ją w bagażniku żebym przypadkiem nie mogła na nią sobie popatrzeć, podotykać i zaciągnąć się zapachem skóry. Od teściowej dostałam obrus, tez się bardzo ucieszyłam bo to taki obrus bardziej świąteczny, a od I. dostałam coś od Ann Summers co mnie bardzo ucieszyło, ale nic więcej nie powiem.
Torta robiliśmy dzisiaj we trójkę, nie wyszedł taki dobry jak babciny, ale nie mam takiego doświadczenia. Przecięłam go na 3 krążki, wyszło całkiem zgrabnie, potem wszyscy kręciliśmy kremy i wszyscy zdobiliśmy go. Wszyscy czyli ja, X i Marysia. Zostały już tylko 3 kawałki, szwagier A. prosił o dokładkę i powiedział, że daje mu 10/10, więc poczułam się bardzo połechtana.
Jeszcze raz chciałam podziękować za życzenia

.
-
ziemiojad:
-
Nauczycielka na wakacjach:
-
sourcandy:
Pokaż wszystkie (7) ›